psav zdjęcie główneUSA – SPRZEDAŻ DETALICZNA, NEGOCJACJE HANDLOWE CHINAMI
Dane makroekonomiczne z USA z ubiegłego tygodnia wpisały się w scenariusz dalszej normalizacji polityki monetarnej przez Fed, sygnalizując stopniowy, ale systematyczny wzrost presji cenowych w tamtejszej gospodarce.
Na rynku pracy USA, liczba wolnych, ale nieobsadzonych etatów w marcu była najwyższa w historii, a na jednego bezrobotnego przypadała jedna oferta pracy (raport JOLTS). Liczba firm, która ma problemy z zapełnieniem wolnych etatów była najwyższa w obecnym cyklu (raport NFIB).
Dynamika cen konsumenta w USA w kwietniu, choć rozczarowała niższym od oczekiwań odczytem bazowym, wciąż utrzymuje się w trendzie wzrostowym, co „nie powinno odstraszyć Fed od kolejnych trzech podwyżek stóp proc. w bieżącym roku” – uważają ekonomiści Wells Fargo.
W kolejnych dniach w centrum uwagi znajdą się odczyty sprzedaży detalicznej (wtorek), produkcji przemysłowej i rozpoczętych inwestycji budowalnych (środa).
Na rynku spekuluje się czy (lub do jakiego stopnia) możliwy wzrost cen ropy naftowej po wycofaniu się USA z porozumienia nuklearnego z Iranem, może zaburzyć obecne ożywienie w największej gospodarce świata.
Analitycy Barclays uważają, wyższe ceny nośników energii „prawdopodobnie ograniczą konsumpcję, jednak nie zmienią ogólnego zarysu” sytuacji w gospodarce USA. Z jednej strony, jak wskazali w piątkowym raporcie, zwyżka dochodu rozporządzalnego przeciętnego Amerykanina po reformie podatkowej zostanie skompensowana przez wzrost cen paliw. Z drugiej zaś, rosnące wydobycie w USA ropy z łupków sprawia, że wydatki konsumentów „są poddawane recyclingowi w kraju, a nie wysyłane za granicę”, a gospodarka USA jest mniej podatna na wahania cen ropy.
W najbliższych dniach (dokładna data pozostaje nieznana) do Waszyngtonu na II rundę rozmów handlowych przybyć ma wicepremier Chin ds. gospodarczych Liu He. Wśród priorytetowych dla Pekinu kwestii jest złagodzenie kar dla ZTE, jednego z największych chińskich producentów smartfonów – wynika z informacji Billa Bishopa, eksperta ds. Chin i autora uznanego newslettera „Sinocism”. ZTE od kilkunastu dni nie może kupować od amerykańskich firm komponentów do produkcji swoich urządzeń, co doprowadziło niemal do całkowitego wstrzymania działalności firmy.
Bishop zwraca uwagę, że w chińskim dyskursie wokół proponowanych działań odwetowych na USA po ewentualnym ostatecznym nałożeniu ceł na idący nawet w setki miliardów USD chiński eksport, pojawiają się propozycje uderzenia w oddziały amerykańskich firm działające w Państwie Środka. Sprzedaż tych przedsiębiorstw w Chinach w 2015 r. wyniosła 222 mld USD (dane wg Ludowego Banku Chin).
EUROPA – WŁOSKI RZĄD, PKB NIEMIEC, KOŃCOWE WYLICZENIE HICP
W Europie, inwestorzy nieoczekiwanie szykują się na najmniej oczekiwany scenariusz po marcowych wyborach parlamentarnych – do poniedziałku decyzję w sprawie utworzenia rządu mają podjąć dwie populistyczne siły polityczne Ruchu Pięciu Gwiazd oraz Liga Północna.
Jeżeli weekendowe negocjacje między ugrupowaniami zakończą się niepowodzeniem, prezydent Włoch Sergio Mattarella przedstawi swojego bezpartyjnego kandydata, by przełamać 2-miesięczny impas wokół powołania gabinetu po wyborach.
Rynek przyjął w piątek przecieki negocjacyjne za dobrą monetę – Ruch nieoficjalnie obiecał „racjonalność i odpowiedzialność” w zakresie polityki finansowej państwa, a przedstawiciel Ligi wskazał, że opuszczenie strefy euro nie jest priorytetem tej partii.
Obietnice wyborcze obu ugrupowań, jeżeli byłyby wdrożone w całości, będą jednak niezwykle kosztowne dla budżetu państwa. Liga proponuje m.in. wprowadzenie 15-proc. liniowego PITu i CITu, co uszczupliłoby dochody o 80 mld euro rocznie. Na 17 mld euro rocznie szacuje się koszt wprowadzenia podstawowego dochodu dla najuboższych, co postulował Ruch.
Na froncie makro, rynek będzie interpretować dane z Europy pod kątem siły wyhamowania wzrostu gospodarczego na początku roku.
We wtorek napłyną wstępne wyliczenia PKB za I kw. m.in. z Niemiec i Portugalii, a Eurostat poda II wyliczenie wzrostu gospodarczego w eurolandzie oraz dynamikę produkcji przemysłowej za marzec. W środę napłynie końcowe wyliczenie inflacji z eurozony za kwiecień.
Uwaga skupiona będzie również na licznych wystąpieniach przedstawicieli EBC, którzy niemal codziennie będą zabierać publicznie głos.